środa, 22 kwietnia 2009

Violet Poncho













Zawsze uwielbiałam poncho za objętość i ciepło,jakie dają :3
A torba jest prezentem od ciotki,ale nie kupnym- dostała go jako bonusik kiedy wypożyczała samochód w Stanach,ma nawet nazwę firmy po drugiej stronie...


I always loved ponchos for their size and warmth :3
The bag is a gift from my aunt,but she didn't buy it-she got it as a bonus while renting a car. It even has the company name on the side :P

poncho - no name
jacket - bershka
bag - rent-a-car bonus
long tee - bershka
sneakers - chucks

2 komentarze:

  1. bardzo podoba mi sie Twoja oryginalnosc. pasuja do Ciebie fiolety. powodzenia w blogowaniu, bede do Ciebie zagladac ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. o kurczę! genialna torba :D genialne poncho! pięknie Ci w fioletach, w ogóle zgadzam się z Euforą- masz niezwykla urodę, magiczną. I ja też tutaj będe czętym gosciem ;)

    OdpowiedzUsuń