poniedziałek, 7 czerwca 2010

VILF!

MILF + True Blood = VILF aaand mystery solved ;)
choć V to może być też miliard innych rzeczy z Violet na czele,ale to by było zbytnio megalomańskie :P
Ciepełko przyszło wreszcie, to się cebula warstw pozbywa :3















































Moje ramionka wyglądają czasem anorektycznie, ale nie ma w tym dużo prawdy ;)















a zaczęło się od jednego plakatu [trzeci sezon nom nom nom już 13go <3]





ribbon pendant - cropp
pink tank top - cubus
VILF tank top - H&M/ DIY
leggings - H&M
red pumps - street
pink headband - H&M

9 komentarzy:

  1. fajna fryzurka
    świetnie wyglądasZ:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie świetnie i jeszcze raz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie :)
    Ładne połączenie kolorystyczne, uroczy naszyjnik. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna z Ciebie dziewczyna:)Piękną masz cerę...

    OdpowiedzUsuń
  5. noooo fajniustko, zwłaszcza kokardeczka!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. TAK! Nareszcie trzeci sezon! Chyba sobie zrobię taką koszulkę:D Bo poza tym, że VILF, to ładnie Ci w niej, bo ładna jest i Ty też ładna. Lubię tu wpadać.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj ubawił mnie ten VILF.
    A co do ciekawych reklam True Blood to do łez mnie doprowadziła ta:
    http://kuvaton.com/browse/14796/in_case_of_vampire.jpg

    OdpowiedzUsuń